Słowo

Bezkresne morze zidiociałych linijek

Tekst

Wiotczejący ze starości

Kopalnia emocji, jak trójkąt bermudzki

tajemnica, której świadkiem tylko cisza

Pamietam smak wiatru na ustach

I pamiętam to słowo

Rodzące się powoli w zimnym ciele

Tekst

Klejący się do powiek

Jak pozdrowienia zza grobu

Kojący dźwięk wybijanych szyb

I szum w uszach od zbyt głośnego życia

Słowo ciałem się stalo

I zamieszkało we mnie.

‘Słowo’, 22.08.2017, wtorek, godz. 21:35