14 grudnia, niedziela

14 grudnia, niedziela

„[…] prawdopodobnie należy się łudzić.” — Marcin Świetlicki Zaglądając życiu głęboko w oczy, wierzę, że mój oddech ogrzeje twoje zmarznięte oczy. Słodko zatopiona w twoim zapachu, śnię. Każdy krok wypełnia dźwięk muzyki. Piastuje ważne, wszakże, stanowisko w naszych/moim/twoim życiu. Krążymy wokół siebie, gubiąc słowa. Łapczywie pożeramy resztki naszych ciał. Ciągle wygłodniali, ciągle wszystkiego za mało… …

11 grudnia, czwartek

11 grudnia, czwartek

Miarowy szum miasta przerwany przez jazgot muzyki płynącej z nadjeżdżającego vana. Stęskniona przytulam papieros do ust. Dym barwi nocne niebo kurzem moich myśli. Z ręką na sercu jestem zastępem zlodowaciałych atomów. Kreską budującą nowe życie. Oddechem, którego nigdy nie było. Witam Ciebie, czytelniku. Przypadkowy gościu w molochu moich myśli. Skąpanej ciszą blaskiem. Od-blaskiem moich pragnień, …

9 grudnia, wtorek

9 grudnia, wtorek

 Nemo sine vitiis est* *łac. nikt nie jest bez wad Urodziłam się z wadą. Śmiertelną wadą – nie umiem doprowadzać rzeczy do końca. Wiecznie się buntuję, rozwarstwiam, sprzeciwiam. Bryluję w świecie, choć świat szkaradnie i bezpowrotnie wypluwa mnie i zrzuca z wysokości. Wstaję jednak, dumna niczym ten przysłowiowy paw i taplam się w błocie własnej …