27 maja, sobota

27 maja, sobota

pamiętam jak nocami ogrzewałaś moje zmarznięte dłonie swoimi. jak czytałaś do znudzenia w kółko historię kozy mamy i jej małych, krnąbrnych koźlątek. pamiętasz? Pamiętam jak gotowałaś wodę na kaflowej kuchence by nas wykąpać. W plastikowej wanience koloru gumy balonowej. Pamiętam jak ubierałaś nas w ortalionowe kombinezony i podwójne skarpety byśmy nie zmarzli. Pamiętam pękniętą szybę …

6 maja, sobota

6 maja, sobota

Maj jest miesiącem zaskoczeń i wzmożonej pracy. maj kojarzy się z kwitnącymi kasztanami i konwaliami, z komuniami świętymi, ze słońcem i lodami włoskimi z budki pod szkołą. w związku z tym, że maj to też miesiąc matur, postanowiłam w tym pierwszym dziennikowym wpisie opowiedzieć o moich wspomnieniach i refleksjach, jakie po niej mam – bo …